Dzieci jednej matki, jednej ojczyzny - artykuł napisał Marcin Marciszak

Opublikowany 2013/08/16

"MY DZIECI JEDNEJ MATKI, JEDNEJ OJCZYZNY" - powiedziała wzruszona Pani kpt. Weronika Sebastianowicz podczas jednego ze swoich licznych pobytów w Polsce. Dla niej i dla każdego z jej żołnierzy kontakt z Polakami, możliwość rozmowy z rodakami, wymiana poglądów i myśli to coś naprawdę wyjątkowego. Każdemu spotkaniu towarzyszą wzruszenie i
łzy. Każde spotkanie z Panią Weroniką Sebastianowicz to podróż w przeszłość. To wspomnienie wspaniałej i ukochanej Ojczyzny – w Grodnie, we Lwowie czy w
Wilnie…

Spotkanie z żyjącymi jeszcze żołnierzami Armii Krajowej to wspaniała lekcja historii. To niezapomniana nauka
Miłości do Ojczyzny. To widok niezłomnych bohaterów, którzy o swą Ojczyznę Ukochaną walczą każdego dnia… To możliwość rozmowy z ludźmi, którzy mając po kilka czy kilkanaście lat Wierność Polsce przysięgali i w swej przysiędze
trwają po dziś dzień!

Pani kpt. Weronika Sebastianowicz to Prezes Stowarzyszenia Żołnierzy AK na Białorusi. Żołnierz II Konspiracji.
Zaprzysiężona w 1944 roku, do 1951 roku walczyła w oddziałach poakowskich Obwodu Wołkowysk. Aresztowana 7 kwietnia 1951 roku wraz z matką i ojcem (również żołnierzem konspiracji AK Obwodu Wołkowysk). Skazana na 25 lat łagru, 5 lat pozbawienia praw obywatelskich oraz konfiskatę całego majątku. W łagrach Workuty spędziła 4 lata. Podczas pobytu w łagrze poległ jej brat Antoni Oleszkiewicz, który był jednym z dowódców oddziałów II konspiracji na terenie
grodzieńszczyzny. Otoczony przez obławę wojsk NKWD popełnił samobójstwo. Weronika Sebastianowicz po powrocie z łagrów ubiegała się o repatriację do Polski, ale odmówiono jej. Od lat 90 Weronika Sebastianowicz działa aktywnie w
Związku Polaków na Białorusi.

Stowarzyszenie ODRA-NIEMEN razem ze Studiem Filmowym HORYZONT na przełomie 2011/2012 roku, wyprodukowało dokument pt. „Pani Weronika i jej chłopcy”. o niezwykłej kobiecie, polskiej patriotce, żołnierzu AK,
łagierniczce kpt Weronice Sebastianowicz oraz o żołnierzach grodzieńszczyzny, jej kolgach. Nasza bohaterka pochodzi z Kresów Wschodnich, z terenu Wołkowyska, obecnie mieszka koło Grodna i od wielu lat jest Prezesem Stowarzyszenia
Żołnierzy AK na Białorusi.

 

autor: Marcin Marciszak